W środę 17 kwietnia członkowie i członkinie organizacji studenckich działających na UAM mieli okazję zaprezentować się podczas Dnia Kół Naukowych. Spotkanie odbyło się po raz drugi na Kampusie Morasko na Wydziale Chemii, który, jak się wydaje, będzie już stałym miejscem tego wydarzenia.

W tegorocznej edycji swoje stoiska wystawiły 23 koła naukowe. Nie było wymagań ani ograniczeń co do sposobu prezentacji. Każde koło naukowe dostało pełną autonomię wyrazu, aby jak najlepiej oddać ducha swojej organizacji.

– Dzisiejszy dzień nastawiony jest na zabawę, integrację, poszerzenie wiedzy oraz współpracę członków i członkiń kół naukowych między sobą. Też na zaprezentowanie swoich wyników naukowych – stwierdziła Daria Wanicka z Samorządu Studentów UAM.

Studencka inicjatywa

Wydarzenie miało charakter otwarty – każdy zainteresowany mógł przyjść, zadać nurtujące go pytania i dać wciągnąć się w świat kół naukowych. Na własnej skórze można było przekonać się, że chociaż termin „koło naukowe” brzmi bardzo poważnie, to w rzeczywistości otwiera drogę do ciekawych przeżyć i rozwijania pasji.

– Myślę, że Państwo jesteście największym skarbem uniwersytetu – zwrócił się do uczestników Dziekan Wydziału Chemii, Maciej Kubicki, otwierając wydarzenie. – Młodzi ludzie, którzy chcą coś zrobić, robią to i mają z tego satysfakcję, to jest sens istnienia uniwersytetu – dodał.

Na gości czekały starannie przygotowane stoiska, zapełnione gadżetami i przekąskami przygotowanymi specjalnie dla nich, a wokół przechadzał się z muszkietem, przebrany za żołnierza członek Studenckiego Koła Naukowego Historyków UAM. Wiele kół wykorzystało udział w wydarzeniu jako szansę do zaprezentowania swoich osiągnięć, pokazując wydane przez siebie publikacje lub opowiadając o swoich projektach.

Wydarzenie goni wydarzenie

Obecnie na UAM funkcjonuje ponad 200 kół naukowych przy jedynie 20 wydziałach. Stwarza to możliwości do organizacji podobnych wydarzeń jedynie w ramach pojedynczych jednostek.

– Takie wydarzenia są raz do roku lub raz na semestr, ale wydziały teraz zaczęły powoli się angażować – stwierdziła Inga Dziamara, członkini Prezydium Parlamentu Samorządu Studentów. – Na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej był wydziałowy Dzień Kół Naukowych, na Wydziale Neofilologii również odbyły się targi. Dziś jest ogólny Dzień Kół Naukowych i jest jeszcze Poznański Dzień Kół Naukowych. Jest to fajna inicjatywa, koła integrują się również ze sobą – dodała.

Jedno jest pewne – koła wciąż są otwarte na nowe osoby i zachęcają każdego, kto jest chętny do dołączenia. Niektóre z nich liczą sobie dziesiątki zaangażowanych, jak na przykład Studenckie Koło Naukowe Geografów im. Stanisława Pawłowskiego, które liczy już 170 członków.

Social media kluczem do promocji

Badania przeprowadzone w 2023 przez niezależne firmy Meta oraz Gallup jasno wskazują, że od 25 do nawet 30% światowego społeczeństwa czuje się samotna. Poczucie alienacji jest szczególnie częste wśród ludzi młodych, którzy dopiero wkraczają w dorosłe życie. W rezultacie coraz większa część społeczeństwa zamyka się w bańce Internetu, zwłaszcza social mediów. Okazuje się jednak, że nie jest to, jak mogłoby się wydawać, aż tak duża bariera dla działalności kół naukowych.

– Trudno powiedzieć jak byłoby bez social mediów. One pomagają, żeby dotrzeć do nowych osób i pokazać, że istniejemy, co bardzo często byłoby po prostu bez nich niemożliwe. Wiele osób wciąż potrzebuje znaleźć swoją niszę, grupę ludzi, którzy są w podobny sposób dziwni. Nie możemy narzekać na zainteresowanie – powiedziała Magdalena, przedstawicielka Studenckiego Koła Naukowego Wschodnioznawców.

Jak się okazuje social media, zamiast odciągać uwagę od uczestnictwa w studenckich organizacjach, dają możliwość dotarcia do większego grona osób, które mogą się potencjalnie zaangażować. Członkowie kół bariery widzą raczej w innych aspektach.

– Myślę, że wiele osób przede wszystkim boi się tego, że koło naukowe ciągnie za sobą odpowiedzialność, czas i poświęcenie – stwierdziła Olga, członkini Koła Naukowego Polonistów Co-lektor. – Myślę, że uważają to za coś nieopłacalnego, nie są świadomi, co można zmienić będąc w takim kole – dodała.

Aleksandra Wituła