Jarmark Bożonarodzeniowy to absolutny must have każdych świąt! Poznaniacy są takimi szczęściarzami, że w swoim mieście mogą wybrać się nie na jeden, ale aż na dwa znajdujące się w superlokalizacjach: na Międzynarodowych Targach oraz na Placu Wolności.

Największy Jarmark – MTP

Kolejny rok z rzędu w Poznaniu jarmark odbywa się na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Rozpoczął się 18 listopada, a zakończy się wyjątkowo później niż planowano, bo pod wpływem próśb gości został przedłużony do 23 grudnia. Jeśli do tej pory nie odwiedziliście tego klimatycznego miejsca, macie na to jeszcze kilka dni. Może warto się tam wybrać, by mimo braku śniegu poczuć trochę świąteczną atmosferę. Wstęp jest oczywiście darmowy – możliwy codziennie od godziny 11.

Atrakcjom nie było końca

Dzięki ogromnej powierzchni na jarmarku można znaleźć sporą liczbę atrakcji nie tylko dla najmłodszych. Chyba największą frajdą jest 50 metrowe koło młyńskie, z którego zobaczyć można panoramę miasta. W tym roku cena przejazdu dla dzieci do 8 roku życia wynosi 25 złotych, a dla starszych 35 złotych. Koło widokowe cieszy się ogromną popularnością, zwłaszcza w weekendy, jest tego minus, bo kolejka oczekujących ciągnie się bez końca – ale dla takiej chwili chyba warto poczekać. Trochę ruchu zagwarantować nam może świąteczne lodowisko znajdujące się w samym centrum jarmarku. Muzyka, ciepły odcień lampek nad naszymi głowami, lód i łyżwy na nogach to przepis na idealny wieczór. Obok znajduje się szatnia i wypożyczalnia. Co więcej, w każdy piątek w godzinach 19:30-21:00 na lodowisku odbywa się dyskoteka! Na Jarmarku nie mogło zabraknąć karuzeli i to nawet dwóch – Weneckiej i Łańcuchowej. Wstęp na obie w cenie 15 złotych. Jest to świetny pomysł na spędzenie 3 minut – bo właśnie tyle trwa przejazd wśród kolorowych figur i światełek, trwa krótko, ale jest warte swojej ceny. Dla fanów wyścigów też się coś znajdzie – autodrom, czyli fajna forma zabawy dla całej rodziny. Z atrakcji w bardziej świątecznym klimacie – Domek Świętego Mikołaja, gdzie można porozmawiać i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Mikołajem. Jest to niestety atrakcja tylko weekendowa. By poczuć się jak w saniach Świętego Mikołaja, warto udać się do symulatora lotu, gdzie dzięki ruchomym fotelom i ekranowi można poczuć się jakby się naprawdę latało. Z racji, że w tym roku śnieg nie zagościł na długo w Poznaniu, zjazdy na sankach są niemożliwe, dlatego zjazd na pontonach wydaje się dobrym rozwiązaniem. Ciekawym pomysłem na pamiątkę z jarmarku jest filmik nakręcony w fotobudce 360°, gdzie wybrać można świąteczny dodatek, by potem poruszać się przed kamerą. Warto wspomnieć, że jest to całkowicie darmowe! To nie wszystkie atrakcje, które możemy znaleźć na terenie jarmarku – idźcie i przekonajcie się sami.  

– Przyjechaliśmy do Poznania, by odwiedzić rodzinę, a przy okazji postanowiliśmy zabawić się tutaj. Co prawda nasz Wrocławski jarmark jest większy niż ten, mimo to i tak jest tutaj niezwykle klimatycznie. Wiele atrakcji, duży wybór stoisk z jedzeniem, to nam wystarczy – zdradza małżeństwo z Wrocławia.

Stoiska z rzemiosłem i lokalnymi przysmakami

Na jarmarku znajduje się ponad 70 stoisk z jedzeniem i rzemiosłem, ogromny wybór sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Owoce w czekoladzie, prażone orzechy i kasztany, przepyszne, gorące churrosy z Nutellą, różnego rodzaju lizaki oraz kołacze to tylko część słodkości, których możecie tam skosztować. Aby się nie zasłodzić, można przegryźć coś innego, np. z karczmy oferującej bigos staropolski, gulasz wieprzowy, kiełbasę, pierogi czy nawet poznańskie pyry z gzikiem. Jak jarmark to grzane wino, a dla młodszych gorąca czekolada, która rozgrzewa w mroźne wieczory. Oprócz jedzenia znajdziemy również stoiska handlowe, gdzie możemy nabyć ręcznie robioną biżuterię, zabawki, przetwory, miód, ozdoby świąteczne – wszystko to idealnie nada się nawet na prezent pod choinkę.

Jarmark na Placu Wolności

Jarmark Bożonarodzeniowy na Placu Wolności rozpoczął się w piątek 17 listopada 2023 r. i potrwa do niedzieli 7 stycznia 2024 r. Jest to ogólnie dostępny, a także najbardziej klimatyczny jarmark w Poznaniu, który w tym roku wzbudził ogromne zainteresowanie i przyciągnął tłumy.

Atrakcje dla najmłodszych i dorosłych

Na jarmarku można obejrzeć żłóbek oraz scenkę betlejemską, która budzi duże zainteresowanie u najmłodszych. Obiekty są wszechstronnie oświetlone, co nadaje im niezwykłego klimatu. Na dzieci czekają także inne atrakcje, np. możliwość zrobienia zdjęcia w saniach Mikołaja, przejazd na karuzeli czy sesja zdjęciowa na ściance zrobionej z choinek i żółtych iluminacji. Natomiast dla dorosłych i młodzieży przewidziano przejazd rozświetlonym kołem widokowym, z którego można obejrzeć miasto z góry i zrobić piękne zdjęcia. Dodatkowo na środku placu stoi przystrojona makieta młyna z poruszającymi się figurkami. To właśnie tam osoby pełnoletnie mogą skosztować tradycyjnego grzanego wina ze szklanych ozdobionych kubków. Napój ten charakteryzuje się dużą popularnością i można go zakupić w cenie 18 złotych. Zawsze stoją po niego długie kolejki ludzi, którzy chcą się ogrzać i sprawić sobie przyjemność po ciężkim dniu. To między innymi dzięki grzanemu winu, za sprawą korzennych przypraw, można poczuć klimat świąt i spędzić miło czas.

– Bardzo nam się podoba ten świąteczny jarmark. Najbardziej ta ogromna ozdobiona choinka, przy której można sobie zrobić zdjęcia. Grzanego wina jeszcze nie kupiliśmy. Nie jesteśmy z Poznania, ale na pewno jeszcze tu wrócimy. Dlaczego? Dlatego, że jest bardzo klimatycznie, barwnie i kolorowo. Podoba nam się, że jest tak dużo stoisk. Myślimy, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – mówi małżeństwo spoza Poznania.

Świąteczne smakołyki a inflacja

Na Placu Wolności mamy wiele świątecznych stoisk oferujących najróżniejsze produkty. Czego warto spróbować? Najbardziej polecam oscypki w całkiem przyjaznej cenie 7-9 złotych – najlepsze te z żurawiną. Jednak wielbiciele tradycyjnej polskiej kuchni również nie będą zawiedzeni! Sprzedawcy oferują pyrę z gzikiem, pierogi, bigos czy sycącą pajdę ze smalcem i ogórkiem kiszonym. Słodkości także tu nie zabraknie! Na jarmarku można kupić ciepłe kołacze w cenie 20 złotych oraz churros, czyli tradycyjna tłusta hiszpańska przekąska z aksamitną czekoladą – 30 złotych. Oprócz tego możecie znaleźć świeże owoce w czekoladzie, które też będą dobrym pomysłem na świąteczny upominek. Ich ceny wahają się od 14 do 20 złotych. Natomiast dla zakochanych znajdą się lizaki, np. w kształcie serca, z różnymi napisami. Jeżeli chodzi o ich ceny – wahają się od 2 do nawet 150 złotych!

– To prawda jest drożej niż było, ale nie ma co się dziwić. Jest to trochę przykre, ale trzeba to w końcu zaakceptować. Uważam, że jarmark to nie miejsce do kupowania prezentów świątecznych, a miejsce na przyjemne spędzenia czasu z bliskimi. Sama atmosfera jest najlepsza, dlatego jest to już taka moja coroczna tradycja. Finalnie myślę, że ceny nie są najgorsze, przychodzę tutaj głównie dla rozrywki – komentuje mieszkaniec Poznania. 

Rękodzieła, świeczki i bombki

Na Placu Wolności kobiety mogą zaopatrzyć się w misternie wykonane bransoletki z dodatkiem ametystu, kryształu górskiego czy specjalnie wygrawerowane. Dla mężczyzn znajdą się skórzane paski, portfele lub puchate czapki. Można podziwiać także estetyczne i błyszczące bombki, które na pewno będą pięknie prezentować się na waszych drzewkach choinkowych. Oferta ozdób jest tak ogromna, jak w przypadku wyrobów pszczelarskich. 

– Moje produkty to świece wykonane z wosku pszczelego czy miody. Cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Można powiedzieć, że schodzą jak ciepłe bułki. Miody można u mnie zakupić w cenach 30-40 złotych. Dodatkowo znam wiele ciekawostek na temat pszczelarstwa, którymi chętnie dzielę się z klientami mojego stoiska – mówi sprzedawca miodów.

Fot. Marika Bartkowiak

Marika Bartkowiak, Aleksandra Włodarczak