Wysokie skoki, dalekie rzuty i szybkie biegi – Stadion Lekkoatletyczny Golęcin w niedzielę 18 czerwca po raz piąty ugościł mityng Poznań Athletics Grand Prix. Zawody rozgrywane w ramach World Athletics Continental Tour Silver od początku przyciągają tłumy kibiców, dzięki czemu do krajowej czołówki dołączyli również zagraniczni goście.

Publikę porwały przede wszystkim występy młociarzy. W kole pojawił się bowiem mistrz olimpijski z Tokio i lider światowych tabel w tym sezonie – Wojciech Nowicki. Poznańskiej publiczności zaprezentowali się także zawodnicy wciąż poszukujący optymalnej dyspozycji: trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk, brązowa medalistka ostatnich igrzysk olimpijskich Malwina Kopron oraz pięciokrotny mistrz świata Paweł Fajdek. Cała ta trójka rozwijała swój talent pod okiem patrona tego wydarzenia.

Legenda rzutu młotem

Najważniejsza lekkoatletyczna impreza w Poznaniu od tego roku funkcjonuje jako Memoriał Czesława Cybulskiego – jednego z najwybitniejszych trenerów w historii tej konkurencji. Jego zawodnicy zdobyli łącznie 113 tytułów mistrza Polski, 4 tytuły mistrza świata i olimpijskie złoto (Szymona Ziółkowskiego). Przekazane przez niego nauki przyczyniły się do medalowej formy naszych lekkoatletów, którą osiągali w kolejnych latach, już pod opieką innych trenerów. Bogata w sukcesy trenerskie kariera przyniosła Cybulskiemu także liczne odznaczenia państwowe, w tym Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

Szkoleniowiec najlepszych młociarzy na świecie przez wiele lat związany był z Poznaniem, właśnie dlatego poświęcono to wydarzenie uhonorowaniu jego pamięci. 

– Zmarły w 2022 roku trener Czesław Cybulski jest najbardziej oczywistym wyborem na patrona dla naszych zawodów – wyjaśnia dyrektor mityngu Łukasz Miadziołko. – W ostatnich latach oglądaliśmy na Golęcinie popisy światowej czołówki młociarek i młociarzy, a wszystko dzięki temu, że spora część owej czołówki to byli właśnie podopieczni trenera Cybulskiego. Żałujemy, że nie zasiądzie on już na trybunach, ale jesteśmy dumni, że symbolicznie może być z nami w kolejnych odsłonach mityngu – dodaje.

Utytułowany trener był wyjątkowo zaangażowany w swoją pracę i tego samego oczekiwał od podopiecznych. Sprostanie jego wymaganiom nie było łatwe. Przyszli mistrzowie ćwiczyli nieraz w ekstremalnych warunkach.

Spod mostu na stadion 

Z powodu braku profesjonalnych obiektów sportowych dla młociarzy, Czesław Cybulski trenował z nimi na łące nad Wartą, pod poznańskim mostem świętego Rocha. Miejsce obrosło już legendą. Brzmi niewiarygodnie, ale tak właśnie rozpoczęła się kariera Anity Włodarczyk. Tam przygotowywała się między innymi do Mistrzostw Świata w Berlinie, na których zdobyła złoto, bijąc przy tym dotychczasowy rekord. Sama lekkoatletka z sentymentem wspomina tamten czas.

– Najlepsze było to, jak przychodziłam pod most na trening i prosiłam studentów pobliskiej Politechniki Poznańskiej czy AWF-u, którzy wygrzewali się nad Wartą z książkami, notatkami, aby przenieśli swoje koce trochę dalej, w bezpieczne miejsce, ponieważ chciałam tutaj rzucać – pisze na swoich mediach społecznościowych.

Sezon letni rozpoczęty 

Anita Włodarczyk podczas swojego występu w Poznaniu osiągnęła najlepszy wynik w tym sezonie. Fani Królowej Sportu mogli podziwiać również wschodzącą gwiazdę światowej lekkoatletyki, płotkarkę Pię Skrzyszowską, która wraca na bieżnię po przerwie spowodowanej urazem w sezonie halowym. Emocje w skoku o tyczce zapewnił także ulubieniec lokalnej publiczności, wychowanek Olimpii Poznań, Piotr Lisek.

Start w poznańskim Memoriale Czesława Cybulskiego to dopiero początek zmagań lekkoatletów. Warto śledzić ich kolejne występy, gdyż celem na ten sezon są Mistrzostwa Świata w Budapeszcie. Kolejny przystanek – Igrzyska Europejskie.

Aleksandra Łukawska